Publikacje prasowe

Team Peugeot-Total rozpoczyna rajdową przygodę

05.01.2015

Team Peugeot-Total

Nowy rok zaczyna się mocnym akcentem w rytm rasowego brzmienia silników PEUGEOT 2008 DKR, który odbije się echem w całej Ameryce Południowej. Po przybyciu do Argentyny Team Peugeot-Total jest już w blokach startowych do rajdu Dakar 2015. Czeka go 9000 km trasy w bardzo trudnym terenie - to najbardziej wymagający rajd na świecie.

Po długich miesiącach pracy nad ustawieniami i intensywnych jazdach testowych w Maroku w grudniu ubiegłego roku, trzy Peugeot 2008 DKR dotarły statkiem do Buenos Aires w Argentynie, gdzie dojechali również członkowie zespołu. Ostatnie przygotowania i poprawki szybko ustąpiły miejsca działaniu - rozpoczęto ostatnie testy.

Ich celem było dopracowanie ustawień samochodów Stéphane'a Peterhansela/Jean-Paula Cottreta, Carlosa Sainza/Lucasa Cruza i Cyrila Despresa/Gillesa Picarda, by mogły stawić czoła pierwszemu odcinkowi specjalnemu rajdu Dakar właśnie dziś - 4 stycznia.

Ulewne deszcze, które spadły w stolicy Argentyny, dały zespołowi Peugeot-Total przedsmak tego, co może go czekać podczas 15-dniowego rajdu, obfitującego w liczne, nieprzewidziane zdarzenia. Odległy o ok. 30 km od Buenos Aires teren, wstępnie przewidziany na ostatnie jazdy testowe, praktycznie stał się nieprzejezdny. Trzeba było szybko znaleźć inne miejsce nadające się na ostatnie, niezbędne próby.

"Po raz pierwszy uczestniczyłem w ostatnich jazdach próbnych na asfalcie, ale z powodu nieustających deszczów nie było innej możliwości" - powiedział wielkokrotny mistrz świata Carlos Sainz. - "Szybko znaleźliśmy rozwiązanie umożliwiające nam przetestowanie samochodu. Jestem zadowolony, bo wszystko idealnie działa".

Stéphane Peterhansel, który ma na swoim koncie 11 zwycięstw w rajdzie Dakar, po raz kolejny wykazał się swoją legendarną zimną krwią podczas tych ostatnich testów poprzedzających oddanie samochodu do regulaminowej kontroli technicznej przed rajdem: "Nasi inżynierowie i mechanicy świetnie dbają o nasz samochód. Robi mi się ciepło na sercu, kiedy patrzę, z jaką pasją każdy z nich wykonuje swoją pracę" - powiedział Stéphane opisując atmosferę w zespole.

Entuzjazm, okazywany od przyjazdu zespołu do Ameryki Łacińskiej przez Cyrilego Despresa, który jest "nowicjuszem" jeśli chodzi o 4 kółka, jest wprost zaraźliwy. Cyril korzysta z licznych rad, żeby jak najwięcej wyciągnąć ze swojego Peugeot 2008 DKR: "Jutro pojawimy się na rampie startowej, a potem będziemy się ścigać na pierwszym OS-ie".

Bruno Famin, dyrektor Teamu Peugeot-Total z zadowoleniem patrzy na swój zespół kierowców, pilotów, mechaników i inżynierów, którzy dają z siebie wszystko podczas ostatnich przygotowań przed startem: "Udało się, jesteśmy tutaj. W ciągu ostatnich tygodni zespół włożył wiele wysiłku, żeby wszystko było dziś gotowe. Jestem dumny z tego, co do tej pory zrobiliśmy. Jesteśmy gotowi do pierwszego etapu. A potem będziemy kolejno podchodzili do następnych."

Zobacz relację z etapu 1 (wkrótce)

Zobacz relację z etapu 4

Zobacz relację z etapu 5

Zobacz relację z etapu 6

Zobacz relację z etapu 7

Zobacz relację z etapu 8

Zobacz relację z etapu 9

Zobacz relację z etapu 10

01 - Kierowcy i piloci

Peugeot 2008 DKR z numerem bocznym 302

Stéphane Peterhansel - "Mr Dakar" - 49 lat - Francuz
- 25 startów w Rajdzie Dakar
- 2004, 2005, 2007, 2012, 2013: Dakar (zwycięzca w klasie samochodów)
- 2002: Rajd Dubaju (zwycięzca w klasie samochodów)
- 1991, 1992, 1993, 1995, 1997, 1998: Dakar (zwycięzca w klasie motocykli)
- 1990: Rajd Tunezji i Atlasu (zwycięzca w klasie motocykli)
- 1992: Paryż - Pekin (zwycięzca w klasie motocyklu)
- 11 krotny Mistrz Francji w rajdach Enduro, Mistrz Świata w rajdach Enduro

Jean - Paul Cottret - 51 lat - Francuz
- 28 startów w Rajdzie Dakar
- Długoletni pilot Stéphane'a Peterhansela, pięciokrotny współzwycięzca Rajdu Dakar w latach 2004, 2005, 2007, 2012 i 2013
- 9 razy na podium, w tym 5 zwycięstw.

Peugeot 2008 DKR z numerem bocznym 304

Carlos Sainz - "El Matador" - 52 lata - Hiszpan
- 8 startów w Rajdzie Dakar
- 2011: 3. miejsce w Rajdzie Dakar
- 2010: Zwycięstwo Rajdu Dakar
- 2009-2010: Rajd Jedwabnego Szlaku (zwycięzca)
- 2008: Rajd Europy Środkowej (zwycięzca)
- 1990, 1992: Dwukrotny zdobywca tytułu Rajdowego Mistrza Świata

Lucas Cruz - 40 lat - Hiszpan
- 12 startów w Rajdzie Dakar (2 razy na podium, 1 zwycięstwo)
- Startował jako pilot najpierw w klasie ciężarówek, a od 2007 roku jako pilot w klasie samochodów
- W roku 2010 zwyciężył w Rajdzie Dakar wraz z Carlosem Sainzem, z którym wystartuje również w tym roku w barwach Teamu Peugeot-Total.

Peugeot 2008 DKR z numerem bocznym 322

Cyril Despres - 40 lat - Francuz
- 14 startów w Rajdzie Dakar
- 2015: Pierwszy start w Rajdzie Dakar w klasie samochodów
- 2005, 2007, 2010, 2012 i 2013: Rajd Dakar (zwycięzca w klasie motocykli)
- 2009: Rajd Faraonów (zwycięzca w klasie motocykli)
- 2004, 2005 i 2009: Rajd Tunezji (trzykrotny zwycięzca w klasie motocykli)
- 2000, 2003, 2010 i 2012: Rajd Maroka (zwycięzca w klasie motocykli)

Gilles Picard - 59 lat - Francuz
- W 2015 roku wystartuje po raz 30-ty w Rajdzie Dakar
- Początkowo, w latach 1985-1992, startował w klasie motocykli, a od 1993 jako pilot rajdowych mistrzów (Schlesser, Alphand, Vatanen, Auriol...)
- Ma na swoim koncie 2 zwycięstwa; 9 razy wywalczył miejsce na podium, w tym 5 razy drugie miejsce w Rajdzie Dakar

02 - Peugeot 2008 DKR: Dane Techniczne

SILNIK
Typ V6 bi turbo Diesel
Pojemność skokowa 2993 cm3
Liczba zaworów 24
Umiejscowienie Centralnie z tyłu pojazdu
Liczba cylindrów 6 w układzie widlastym pod kątem 60°
Moc 340 KM
Moment obrotowy 800 Nm
Maksymalne obroty 5000 obr/min
Maksymalna prędkość 200 km/h
Olej TOTAL QUARTZ 10 W 50
UKŁAD PRZENIESIENIA NAPĘDU
Tryb Napęd na 2 koła
Skrzynia biegów Ustawiona wzdłużnie, 6-przełożeniowa, sekwencyjna, sterowana ręcznie
Olej TOTAL 755 HPX 80 W 140
NADWOZIE
Konstrukcja nośna (kadłub) Rurowa, stalowa
Poszycie Karbonowe
ZAWIESZENIE / HAMULCE / UKŁAD KIEROWNICZY
Poszycie Karbonowe
Zawieszenie Z podwójnymi trójkątnymi wahaczami
Sprężyny Śrubowe (2 na koło)
Amortyzatory Regulowane (2 na koło)
Skok 460 mm łącznie
Stabilizatory poprzeczne Z przodu i z tyłu
Układ kierowniczy O bezpośrednim przełożeniu ze wspomaganiem hydraulicznym
Tarcze / układ hamulcowy Podwójny układ hydrauliczny, zaciski 4-tłoczkowe typu monoblok
Stalowe wentylatory z przodu i z tyłu
Tarczowe przednie: 355 mm
Tarcze tylne: 355 mm
Obręcze kół Aluminiowe 2-częściowe 17 x 8,5
Opony Michelin 37/12,5/17
WYMIARY
Długość 4 099 mm
Szerokość 2 033 mm
Wysokość 1 912 mm
Przedni zwis 641 mm
Tylny zwis 658 mm
Rozstaw osi 2 800 mm
Pojemność zbiornika paliwa 400 l

03 - Trasa rajdu (GMT - 4 h)

1. Etap: Buenos Aires - Villa Carlos Paz - Niedziela, 4 stycznia
- Odcinek dojazdowy: 663 km --------> Odcinek specjalny: 170 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 07:42 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): 17:47

2. Etap: Buenos Aires - Villa Carlos Paz - Poniedziałek, 5 stycznia
- Odcinek dojazdowy: 315 km --------> Odcinek specjalny: 331 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 08:02 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): 15:50

3. Etap: San Juan - Chilecito - Wtorek, 6 stycznia
- Odcinek dojazdowy: 258 km --------> Odcinek specjalny: 284 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 06:30 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): 13:00

4. Etap: Chilecito - Copiapo - Środa, 7 stycznia (wjazd do Chile)
- Odcinek dojazdowy: 594 km --------> Odcinek specjalny: 315 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 06:14 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): BD

5. Etap: Copiapo - Antofagasta - Czwartek, 8 stycznia
- Odcinek dojazdowy: 239 km --------> Odcinek specjalny: 458 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 09:09 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): 17:54

6. Etap: Antofagasta - Iquique - Piątek, 9 stycznia
- Odcinek dojazdowy: 392 km --------> Odcinek specjalny: 255 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 07:16 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): 17:10

7. Etap: Iquique - Uyuni - Sobota, 10 stycznia (Przejazd przez Boliwię)
- Odcinek dojazdowy: 396 km --------> Odcinek specjalny: 321 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 05:00 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): 14:50

8. Etap: Uyuni - Iquique - Niedziela, 11 stycznia (Powrót do Chile)
- Odcinek dojazdowy: 24 km --------> Odcinek specjalny: 781 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 06:30 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): BD

Dzień przerwy - Iquique - Poniedziałek, 12 stycznia - Odpoczynek

9. Etap: Iquique - Calama - Wtorek, 13 stycznia
- Odcinek dojazdowy: 88 km --------> Odcinek specjalny: 451 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 08:45 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): 15:30

10. Etap: Calama - Salta - Środa, 14 stycznia (Powrót do Argentyny)
- Odcinek dojazdowy: 501 km --------> Odcinek specjalny: 359 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 06:36 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): 17:30

11. Etap: Salta - Termas De Rio Hondo - Czwartek, 15 stycznia
- Odcinek dojazdowy: 326 km --------> Odcinek specjalny: 194 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 07:30 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): 15:00

12. Etap: Termas De Rio Hondo - Rosario - Piątek, 16 stycznia
- Odcinek dojazdowy: 726 km --------> Odcinek specjalny: 298 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 07:19 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): 20:04

13. Etap: Rosario - Buenos Aires - Sobota, 17 stycznia
- Odcinek dojazdowy: 219 km --------> Odcinek specjalny: 174 km
- Start z biwaku (pierwszy samochód): 07:25 --------> Szacunkowa godzina dotarcia do biwaku (pierwszy samochód): 12:25

04 - Wielkie zwycięstwo Peugeot Sport

1895 Peugeot Type 7 odnosi zwycięstwo w wyścigu Paryż - Bordeaux - Paryż
1913, 1916, 1919 trzykrotne zwycięstwo w 500 - milowym wyścigu Indianapolis
1963, 1966, 1967, 1968 czterokrotne zwycięstwo Peugeot 404 w Rajdzie East African Safari
1975 zwycięstwo Peugeot 504 sedan w Rajdzie Safari Rally, w Rajdzie Maroka i w Rajdzie Bandama
1976 zwycięstwo Peugeot 504 sedan w Rajdzie Maroka i Peugeot 504 Coupe V6 w Rajdzie Bandama
1978 zwycięstwo Peugeot Coupé 504 V6 w Safari Rallye i w Rajdzie Wybrzeża Kości Słoniowej.
1985, 1986 dwukrotny tytuł Mistrza Świata w kategorii konstruktorów dzięki modelowi 205 Turbo 16 oraz dwa tytuły mistrzowskie kierowców
1987, 1988, 1989, 1990 Czterokrotny zwycięzca Rajdu Paryż-Dakar dzięki modelowi 205 Turbo16, a następnie 405 Turbo16
1988, 1989 Zwycięzca wyścigu Pikes Peak dzięki modelowi 405 Turbo16 (prowadzonemu przez Ari Vatanena, a następnie Robby'ego Unsera)
1992 Mistrz Świata w klasie samochodów sportowych zdobyty dzięki modelowi 905. Zwycięstwo w wyścigu 24H Le Mans
1993 historyczne potrójne zwycięstwo Peugeot 905 w wyścigu 24H Le Mans
1994 Mistrz Francji w klasie Supertourisme za kierownicą Peugeot 405
2000, 2001, 2002 Trzy tytuły Mistrza Świata konstruktorów dzięki modelowi 206 WRC oraz dwa tytuły mistrza świata kierowców
2004 Mistrz Francji w klasie Supertourisme dzięki Peugeot 406 Silhouette
2005 Zwycięstwo w Rajdowych Mistrzostwach Francji w kategorii kierowców za sterami Peugeot 206 WRC
2007, 2008, 2009 Tytuł mistrza w kategorii kierowców i konstruktorów w Intercontinental Rallye Challenge (Peugeot 207 Super 2000)
2007 Mistrzostwo w wyścigach Le Mans Series dzięki Peugeot 908 HDi FAP
2009 Pierwsze dwa miejsca w wyścigu 24H Le Mans dzięki Peugeot 908 HDI FAP
2010, 2011 Mistrzostwo w wyścigach Intercontinental Le Mans Cup i Le Mans Series
2013 Peugeot bije rekord podjazdu w Pikes Peak dzięki Peugeot 208 T16 Pikes Peak prowadzonemu przez Sébastiena Loeba (8'13''878)

05 - Relacje z poszczególnych etapów Rajdu

Etap 1: Niedziela, 4 stycznia / 7:42 lokalnego czasu - 833 km (OS - 170 km).

Etap 4: Chilecito - Copiapo - Środa, 7 stycznia (wjazd do Chile)

Peterhansel pokazuje na wydmach Dakaru na co stać PEUGEOT 2008 DKR

W czwartym dniu zmagań Team Peugeot Total walczył w rajdzie ze zmiennym szczęściem. Stéphane Peterhansel potwierdził ogromny potencjał swojego samochodu i po pokonaniu 315-kilometrowego oesa wysunął się na prowadzenie, które stracił po przejechaniu ostatniego punktu kontrolnego trasy. Etap ukończył z piątą lokatą, co pozwoliło mu przesunąć się w górę stawki. Po problemach technicznych na początku odcinka cenny czas stracili jego koledzy z zespołu, Carlos Sainz i Cyril Despres.

Rajdowa karawana zaliczyła dzisiaj trasę na wysokości 4 800 m n.p.m., która poprowadziła kierowców przez Andy w kierunku Chile. Aby dotrzeć do 315-kilometrowego oesa, zawodnicy musieli najpierw pokonać liczący aż 594 km odcinek dojazdowy przecinający pustynię Atakama, najbardziej suchy region świata. Po rozgrzewce na żwirowych drogach górniczych ekipy mogły zmierzyć się z pierwszymi poważnymi wydmami, które stały się symbolem rajdu Dakar.

Na tej zróżnicowanej nawierzchni doskonale radził sobie Stéphane Peterhansel (nr 302), bo jego lekki i zwinny PEUGEOT 2008 DKR z napędem na dwa koła z łatwością pokonywał piaszczyste przeszkody. Narzucone przez niego ostre tempo dało mu pierwszy czas na ostatnim punkcie pomiarowym, ale zdobytą przewagę stracił na końcowych kilometrach. Tak dobry wynik już w czwartej rundzie rajdu zapewnił Peterhanselowi awans z 16. na 12.pozycję klasyfikacji generalnej.

"Samochód świetnie się spisywał" - powiedział Peterhansel. "Na początku etapu, po przejechaniu mniej więcej 20 kilometrów chciałem ściąć zakręt i wyrzuciło mnie dwa lub trzy metry w górę, przez co uszkodziłem lekko przód. Pod koniec odcinka droga stawała się coraz bardziej wyboista, przodem samochodu zaczęło ostro zarzucać, a na dodatek złapaliśmy gumę i straciliśmy zdobytą wcześniej przewagę".

Dzień czwarty nie był tak szczęśliwy dla Carlosa Sainza (nr 304) i Cyrila Despresa (nr 322). Po wczorajszym odcinku Sainz zajął czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej, ale na 32. kilometrze dzisiejszego etapu został unieruchomiony przez awarię układu turbo.

Na niektórych odcinkach rajdu Dakar (m.in. dzisiejszym) ciężarówki serwisowe jadą inną trasą niż zawodnicy, co oznacza, że startujące w rajdzie teamy nie mogą liczyć na natychmiastową pomoc swojej ekipy technicznej. Podobna sytuacja miała dzisiaj miejsce z samochodem Despresa, który zatrzymał się po dziewięciu kilometrach, by zgłosić problemy ze sprzęgłem. W końcu udało mu się dotrzeć na biwak bez pomocy z zewnątrz, a Sainz otrzymał wsparcie ekipy technicznej i mógł dalej kontynuować rywalizację.

Bruno Famin, szef Teamu Pegeot Total, tak skomentował kolejny etap rajdu: "Nie był to dla nas czarny dzień. Stéphane nie wygrał etapu, ale powodem tego nie były problemy techniczne. Z kolei awarii, które przytrafiły się pozostałym samochodom naszego teamu, spodziewaliśmy się podczas naszego pierwszego startu w rajdzie Dakar. Jesteśmy na miejscu, by diagnozować kolejne problemy i na bieżąco je rozwiązywać".

Wyniki etapu 4:
1. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (F) Qatar Rally Team 3hr 09min 18sec
2. Nani Roma (E)/Michel Perin (F) Mini 3hr 11min 58sec
3. Giniel de Villiers (RSA)/Dirk von Zitzewitz (D) Toyota 3hr 12min 15sec
4. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (D) Toyota 3hr 12min 43sec
5. Stéphane Peterhansel (F)/J-P Cottret (F) Peugeot 2008 DKR 3hr 15min 06sec

Klasyfikacja generalna - wyniki po etapie 4:
1. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (F) Qatar Rally Team 12hr 30min 44sec
2. Giniel de Villiers (RSA)/Dirk von Zitzewitz (D) Toyota All Speed 00:08:15
3. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (D) Toyota 00:23:33
4. Bernhard Ten Brinke (NL)/Tom Colsoul (B) Toyota 00:42:32
5. Krzysztof Holowczyc (PL)/Xavier Panseri (F) Mini 00:43:30
12. Stéphane Peterhansel (F)/J-P Cottret (F) Peugeot 2008 DKR 01:18:37

Etap 5: Copiapo - Antofagasta - Czwartek, 8 stycznia)

Peterhansel wraca do pierwszej dziesiątki, Sainz odpada z dalszej rywalizacji

Kolejny dzień rajdu Dakar przyniósł debiutującemu w rywalizacji Teamowi Peugeot Total huśtawkę emocji. Stéphane Peterhansel awansował do czołówki stawki, a Carlos Sainz wycofał się z dalszej walki po wypadku, z którego zarówno on, jak i jego pilot, Lucas Cruz, wyszli bez szwanku.
Nie był to też łatwy dzień dla Cyrila Despresa, który stracił w swoim samochodzie koło.

Licząca 9 tys. kilometrów trasa Dakaru to najtrudniejszy rajd na świecie, o czym przekonało się wczoraj wielu zawodników pokonujących 458- kilometrową turę kolejnego etapu, na którym czekały na nich długie odcinki zdradliwego fesz-feszu: drobnego, pylastego piasku tworzącego tumany kurzu i bardzo nieprzewidywalną nawierzchnię.

Peterhansel (nr 302) przejechał ten trudny odcinek z piątym czasem, co dało mu kolejny awans w stawce. Francuski kierowca nie miał żadnych problemów technicznych i przesunął się z 12. lokaty na 9. pozycję klasyfikacji generalnej.

"Był to bardzo zdradliwy etap, głównie ze względu na długie odcinki pokryte piaskiem fesz-fesz" - powiedział na linii mety. "Nawierzchnia dzisiejszej trasy była bardzo wyboista. Wybraliśmy zbyt miękkie ustawienie amortyzatorów i wybijało nas do góry na każdej dziurze. Nie ma chyba żadnej testowej trasy o porównywalnej nawierzchni. Aby ograniczyć ryzyko, próbowałem minimalnie zmniejszyć prędkość, ale koniec końców nie popełniliśmy żadnego błędu i obecnie naszym celem jest ukończenie rajdu".

Carlos Sainz (nr 304) odpadł z rywalizacji zaledwie 20 km przed końcem etapu, kiedy jego samochód rozbił się na skale w chmurze kurzu wzbitej w powietrze przez przejeżdżający quad. Przy zerowej widoczności, jego samochód obrócił się pięć razy. Załoga wyszła z wypadku bez szwanku, ale także bez szans na dalszy start w rywalizacji. Hiszpański kierowca, który wygrał Dakar w 2010 roku, zajmował po trzecim etapie czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej - jest to dotychczas najlepszy wynik, jaki osiągnął w tegorocznym rajdzie zawodnik jadący samochodem PEUGEOTA 2008 DKR.

"Jestem bardzo rozczarowany, zwłaszcza, że ubiegłej nocy, kiedy w końcu udało się nam dojechać na biwak o 3:30 nad ranem, mechanicy pracowali nad autem wiele godzin" - powiedział Sainz. "Odpaść z rywalizacji to straszne uczucie, bez względu na okoliczności, ale tym razem jestem bardzo rozczarowany".

Kłopoty na trasie, choć mniej poważne, miał także Cyril Despres (nr 322), który stracił koło na 64. kilometrze etapu. Na szczęście, jest to jeden z nielicznych odcinków Dakaru, na którym samochody, motocykle i ciężarówki jadą tą samą trasą i francuski kierowca mógł poczekać aż zjawi się na miejscu ciężarówka serwisowa teamu Peugeot, by naprawić awarię.

Bruno Famin, dyrektor Peugeot Sport, tak skomentował kolejny dzień rajdu: "Najważniejszym wydarzeniem dnia był naturalnie wypadek Carlosa, w którym na szczęście nie ucierpiał ani on, ani pilot, ale został wyeliminowany z dalszej rywalizacji. Takie rzeczy dzieją się na rajdach. Przez niewielki błąd Cyril nadal pokonuje ostatnie kilometry trasy, a Stéphane awansował na wysokie, piąte miejsce, co dowodzi, jak bardzo konkurencyjny jest nasz samochód. Nie mieliśmy żadnych, poważniejszych problemów technicznych i w dalszym ciągu będziemy uczyć się i zdobywać nowe doświadczenia. Na trasie Dakaru nie wydarzyło się nic, czego byśmy się nie spodziewali. Będziemy dalej walczyć, tak długo, jak będzie to możliwe".

Wyniki etapu 5:
1. Vladimir Vasilyev (RUS)/Konstantin Zhiltsov (RUS) Mini 4h 19' 18''
2. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (D) Toyota +20''
3. Robby Gordon (USA)/Johnny Campbell (USA) Gordini +1' 25''
4. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (F) Qatar Rally Team +3' 24''
5. Stéphane Peterhansel (F)/J-P Cottret (F) Peugeot 2008 DKR +4' 04''

Klasyfikacja generalna - wyniki po etapie 5:
1. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (F) Qatar Rally Team 16h 53' 26''
2. Giniel de Villiers (RSA)/Dirk von Zitzewitz (D) Toyota All Speed +10' 35''
3. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (D) Toyota +20' 29''
4. Krzysztof Hołowczyc (PL)/Xavier Panseri (F) Mini +48' 55''
5. Erik van Loon (NL)/Wouter Roesegar (NL) Mini +53' 25''
6. Bernhard Ten Brinke (NL)/Tom Colsoul (B) Toyota +56' 19''
7. Vladimir Vasilyev (RUS)/Konstantin Zhiltsov (RUS) Mini +1h 09' 52''
8. Christian Lavieille (F)/Pascal Maimon (F) Toyota +1h 13' 59''
9. Stéphane Peterhansel (F)/J-P Cottret (F) Peugeot 2008 DKR +1h 19' 17''
10. Aidyn Rakhimbayev (KAZ)/Anton Nikolaev (KAZ) Mini +1h 21' 32''

Etap 6: Antofagasta - Iquique - Piątek, 9 stycznia)

Peterhansel utrzymuje się w pierwszej dziesiątce

Przebiegająca przez wydmy pustyni Atacama trasa szóstego dnia rajdu Dakar stanowiła dla Teamu Peugeot Total kolejny, bezlitosny test. W takich warunkach dojechanie obu samochodów na biwak w Iquique po pokonaniu 277 km trudnego oesu jest prawdziwym powodem do zadowolenia.

Po wzruszającym porannym pożegnaniu Carlosa Sainza, zespół skoncentrował się na dzisiejszym etapie. Stéphane Peterhansel nie musiał się nawet rozkręcać - w pierwszej części oesu okazał się najszybszym kierowcą. Szybką jazdę przerwał problem z drążkiem kierowniczym.

"To nie był dla nas dobry dzień - powiedział Stéphane. - W połowie oesu mieliśmy problem z układem kierowniczym. Mieliśmy z sobą część zamienną, mogliśmy więc zatrzymać się i wymienić ją. Straciliśmy dużo czasu, udało się nam niemniej ukończyć oes. To dla nas najważniejsze".

Pomimo straty ponad dwudziestu minut Stéphane i jego pilot Jean-Paul Cottret uzyskali niezłe 20. miejsce na zakończenie etapu. Wynik ten pozwolił francuskiemu zespołowi na utrzymanie się w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej. Teraz zawodnicy przygotowują się do jutrzejszego maratonu, który Stéphane opisuje jako "idealnie oddający ducha Dakaru".

Odcinek łączący Antofagastę z Iquique pokazał również energię i zaangażowanie debiutanta Cyrila Despresa. Był to kolejny dzień jego inicjacji jako kierowcy samochodu na kamienistych drogach i piaszczystych wydmach tego etapu. Dzięki wsparciu swojego doświadczonego pilota Gillesa Picarda, udało mu się utrzymać dobre tempo podczas całego oesu. Na mecie osiągnął 32. czas, co pozwoliło mu przejść na 45. miejsce w klasyfikacji generalnej.

"Dwie ostatnie noce spędziłem na pokonywaniu oesów - przypomniał Ciril. - Z wydm Copiapo zjechałem koło północy, a wczoraj, po skomplikowanym oesie, dotarłem na biwak bardzo późno. Rajd Dakar za kierownicą samochodu jest mniej wyczerpujący fizycznie niż na motocyklu, ale od strony psychicznej jest bardziej wymagający. Dojazd na wieczorny biwak jest naprawdę fantastycznym uczuciem. Wielokrotnie pokonałem ten etap na motocyklu, więc jestem ciekaw jak inne zespoły ocenią jutrzejszy maraton!"

Jutro na zawodników czeka eksponowana trasa w górach. Podczas tego etapu będą sami musieli zająć się problemami mechanicznymi bez pomocy technicznej ze strony swoich zespołów i mechaników, którzy zgodnie z regulaminem maratonu spędzą noc w innym miejscu.

Wyniki OS6:
1. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (FRA) Qatar Rally Team 2h 37' 18"
2. Giniel de Villiers (RSA)/Dirk von Zitzewitz (DEU) Toyota All Speed +00:00:37
3. Nani Roma (ESP)/Michel Périn (FRA) Mini +00:01:24
20. Stéphane Peterhansel (FRA)/J-P. Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +00:30:24
32. Cyril Despres (F)/Gilles Picard (F) Peugeot 2008 DKR +00:59:19

Klasyfikacja generalna po OS6:
1. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (FRA) Qatar Rally Team 19h 37' 18"
2. Giniel de Villiers (RSA)/Dirk von Zitzewitz (DEU) Toyota All Speed +00:11:12
3. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (DEU) Toyota +00:28:44
4. Krzysztof Hołowczyc (POL)/Xavier Panseri (FRA) Mini +01:00:53
5. Bernhard Ten Brinke (NLD)/Tom Colsoul (BEL) Toyota +01:04:23
6. Erik van Loon (NLD)/Wouter Roesegar (NLD) Mini +01:06:43
7. Christian Lavieille (FRA)/Pascal Maimon (FRA) Toyota +01:27:22
8. Carlos Sousa (PRT)/Paulo Fiuza (PRT) Mitsubishi +01:42:45
9. Ronan Chabot (FRA)/Gilles Pillot (FRA) SMG +01:49:27
10. Stéphane Peterhansel (FRA)/J-P Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +01:49:41
48. Cyril Despres (FRA)/Gilles Picard (FRA) Team Peugeot-Total +13:06:09

Etap 7: Iquique - Uyuni - Sobota, 10 stycznia (Przejazd przez Boliwię)

Burzliwy etap w Boliwii

Trasa siódmego dnia rajdu Dakar po raz pierwszy w historii zaprowadziła zawodników startujących na samochodach do Boliwii. Pierwszy OS maratonu, który został zarzucony w 2009 r., prowadził kierowców na wysokość 3500 m. n.p.m., a następnie zbiegał w błotniste doliny.
Warunki pogodowe były wyjątkowo ekstremalne, co sprawiło, że teren okazał się jednym z najtrudniejszych od początku rajdu.

Do i tak już wysoko ustawionej poprzeczki trudności, która stanowi chleb codzienny w tym rajdzie, dziś i jutro dochodzi jeszcze jeden element: etap maratonu. Zawodnicy opuścili wczoraj rano biwak w Iquique ze świadomością, że po zakończeniu oesu nie będą mogli wieczorem skorzystać ze wsparcia swoich zespołów. Wszystkie ewentualnie niezbędne naprawy oba zespoły Teamu Peugeot Total musiały wykonać same: Stéphane Peterhansel/Jean-Paul Cottret i Cyril Despres/Gilles Picard mogą liczyć tylko na siebie.

Zaraz po piątej rano Peterhansel wyruszył na odcinek dojazdowy, który doprowadził go do 321-kilometrowego oesu. Już po samym początku dnia tego kierowcy, mającego na swoim koncie 11 zwycięstw, było widać że jest w odpowiedniej formie, żeby, startując z 10. miejsca, zawalczyć z przeciwnikami o lepszy czas. Francuski kierowca, wspomagany przez pilota Cottreta, po pierwszym odcinku oesu był drugim najszybszym kierowcą, a finalnie dojechał na metę z siódmym czasem, co dało mu ósme miejsce w klasyfikacji generalnej.

Cyril Despres, jeden z 80 zawodników, którym udało się przetrwać pierwsze dni rajdu spośród 137, którzy wystartowali z Buenos Aires, dysponował dziś korzystną przewagą, jaką dawało mu doświadczenie z udziału w poprzednich maratonach. Ten pięciokrotny mistrz w klasie motocykli dokładnie wiedział, co to znaczy obejść się w nocy bez mechaników, bo etapy maratonu są często spotykane w rajdach motocyklowych. Despres dotarł zresztą na biwak z 24.czasem na oesie, co pozwoliło mu przeskoczyć z 48. na 35. miejsce w klasyfikacji generalnej.

Oba zespoły Teamu Peugeot Total są więc zdane na siebie, jeśli zajdzie konieczność wykonania naprawy przed kolejnym 510-kilometrowym oesem w dniu dzisiejszym, który zaprowadzi zawodników do Chili i wydm pustyni Atakama. Mechanicy Teamu Peugeot Total mogą trochę odetchnąć.

Stéphane Peterhansel (z numerem 302): "Przez godzinę padał grad, a potem była straszliwa burza z falami deszczu. Drogi zamieniły się w prawdziwe bagno - to był koszmar. W pewnej chwili naprawdę myślałem, że nie da się ukończyć tego oesu. Przy tym całym błocie, dla naszego samochodu z napędem na dwa koła była to bardzo trudna trasa. Ten oes zostanie na długo w mojej pamięci. W takich warunkach dzisiejsza różnica zaledwie 10 minut do zwycięzcy jest naprawdę dobrym wynikiem!"

Cyril Despres (z numerem 322): "Samochód wyszedł cało z dzisiejszego etapu pomimo ekstremalnych warunków na trasie. Byliśmy w trakcie pokonywania brodu, kiedy zobaczyliśmy nadpływającą falę wody. Ledwie wyjechaliśmy, wpadliśmy w kolejny, gdzie też było pełno wody. Po zaledwie siedmiu oesach mam więcej anegdot do opowiadania niż z ostatnich siedmiu lat!"

Bruno Famin, Dyrektor Peugeot Sport: "Oba nasze samochody przetrwały ten bardzo trudny dzień bez żadnych problemów, nawet bez złapania gumy, co jest świetnym wyczynem. Po raz kolejny Stéphane walczył o zwycięstwo w oesie, zanim warunki go nie spowolniły. Konstruując samochód z napędem na dwa koła wiedzieliśmy, że w błotnistym terenie nie jest to korzystne rozwiązanie, ale był to świadomy wybór.

Jeśli chodzi o Cyrila, to między nocnym przejazdem po wydmach i burzami w Boliwii nauczył się tyle o prowadzeniu samochodu, że wróci z Dakaru z imponującym doświadczeniem. Po telefonicznej rozmowie z naszymi zespołami i sprawdzeniu road booku przekazaliśmy im listę rzeczy do sprawdzenia i tego, co muszą zrobić, żeby jak najlepiej przygotować się do drugiej części etapu."

Wyniki 7. etapu:
1. Orlando Terranova (ARG)/Bernando Graue (ARG) Mini 3h 31' 18"
2. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (DEU) Toyota +00:02:20
3. Bernhard Ten Brinke (NLD)/Tom Colsoul (BEL) Toyota +00:02:28
8. Stéphane Peterhansel (FRA)/Jean-Paul Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +00:10:43
24. Cyril Despres (FRA)/Gilles Picard (FRA) Team Peugeot-Total +00:45:01

Klasyfikacja generalna po SS7:
1. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (FRA) Qatar Rally Team 23h 11' 50"
2. Giniel de Villiers (RSA)/Dirk von Zitzewitz (DEU) Toyota All Speed +00:08:14
3. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (DEU) Toyota +00:21:16
4. Krzysztof Holowczyc (POL)/Xavier Panseri (FRA) Mini +00:54:02
5. Bernhard Ten Brinke (NLD)/Tom Colsoul (BEL) Toyota +00:57:03
6. Erik van Loon (NLD)/Wouter Roesegar (NLD) Mini +01:15:11
7. Christian Lavieille (FRA)/Pascal Maimon (FRA) Toyota +01:37:50
8. Stéphane Peterhansel (FRA)/J-P Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +01:50:36
9. Carlos Sousa (PRT)/Paulo Fiuza (PRT) Mitsubishi +01:58:32
10. Ronan Chabot (FRA)/Gilles Pillot (FRA) SMG +02:10:45
35. Cyril Despres (FRA)/Gilles Picard (FRA) Team Peugeot-Total +13:41:22

Etap 8: Iquique - Niedziela, 11 stycznia (Powrót do Chile)

Team Peugeot-Total zalicza etap maratonu przed dniem odpoczynku

Po odcinku maratonu przebiegającym przez Boliwię, podczas którego zawodnicy nie mogą korzystać z pomocy zespołów serwisowych, druga połowa maratonu doprowadziła kierowców na biwak w chilijskim mieście Iquique i zakończyła się spektakularnym zjazdem z wysokiej, piaszczystej wydmy górującej nad parkiem serwisowym. Był to kolejny udany dzień dla obu ekip Teamu Peugeot-Total - Stéphane'a Peterhansela i Jean-Paula Cottreta oraz Cyrila Despresa i Gillesa Picarda. Stéphane obronił ósmą lokatę w klasyfikacji generalnej, a Cyril zdobył kolejne, cenne doświadczenia. Jutro przypada tradycyjny dla Dakaru "dzień odpoczynku", podczas którego kierowcy wypoczywają przed długą powrotną drogą do Buenos Aires.

Dakar jest niezwykle trudnym rajdem, ale etap maratonu stanowi największe wyzwanie dla startujących w nim zawodników, którzy pokonali wczoraj 510 km, a przedwczoraj 321 km, co daje łącznie 831 km w ramach jednego etapu (podzielonego na dwa dni). Podczas etapu maratonu naprawy mechaniczne mogą być wykonywane wyłącznie przez kierowców i pilotów, a jego trasa jest prawdziwym testem wytrzymałości i mocy samochodów.

Rano załogi pokonały krótki, bo 24-kilometrowy odcinek dojazdowy i dotarły do Salar de Uyuni: malowniczej drogi rozpoczynającej odcinek specjalny i przebiegającej przez słone jezioro. Potem kierowcy mozolnie wspinali się po górzystym terenie, nieopodal granicy z Chile, i podczas zjazdu w kierunku wybrzeża pokonali trudne technicznie morze wydm. Na starcie z biwaku w Uyuni oba samochody miały problemy z rozruchem, ale kwestia ta została rozwiązana dzięki pomocy Benediktasa Vanagasa i Andreia Rudnitskiego (z numerem 339), którzy wzięli auta na hol.

Oba samochody PEUGEOT 2008 DKR zdały test na trasie na ocenę celującą. Peterhansel zaliczył siódmy czas dzisiejszego etapu, dzięki czemu obronił ósmą lokatę klasyfikacji generalnej, a czas Despresa, który miał problemy ze wspomaganiem zapewnił mu 29. pozycję.

Stéphane Peterhansel (z numerem 302): - "Wyniki nie są złe. Mieliśmy nadzieję na więcej, ale trasa dzisiejszego etapu wiodła przez wysoko położone miejsca, na czym ucierpiał silnik. Ważniejsze niż czas było dla nas przebrnięcie przez ten odcinek. Samochód jest jeszcze nowy i nie można jechać nim tak samo, jak autem, które jest od dłuższego czasu udoskonalane. Pod tym względem można powiedzieć, że oba etapy maratonu przebiegły dla nas pomyślnie. Samochód jest w dobrej kondycji i ani razu nas nie zawiódł. Jazda w Boliwii była czystą przyjemnością: widzieliśmy ogromny entuzjazm fanów. Przez ponad 36 godzin jechaliśmy na wysokości 3800 m n.p.m. lub jeszcze wyżej, co odbiło się na naszym samopoczuciu - czuliśmy się zmęczeni i bolała nas głowa. Ale o to chodzi w etapie maratonu, który ma być z definicji trudny."

Cyril Despres (z numerem 322): - "Uważam, że dzisiejszy dzień był dla nas udany, bo dotarliśmy w końcu na biwak w Iquique. Pomimo fatalnej pogody, jaka panowała wczoraj na trasie, spędziliśmy w Boliwii dwa fantastyczne dni. Cieszę się, że miałem okazję zobaczyć wspaniałe Salar de Uyuni, największe na świecie wyschnięte słone jezioro, które słynie z widowiskowej scenerii.

Bruno Famin, dyrektor Peugeot Sport: - "Cieszę się, że oba samochody przetrwały etap maratonu bez awarii mechanicznych i wystąpiły w nich tylko drobne problemy. Obaj kierowcy znów awansowali w klasyfikacji, choć nie to jest dla nas w tej chwili najważniejsze. Ich dotychczasowe wyniki potwierdzają, że nasz samochód sprawdza się nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach, takich jak deszcz, grad i błoto, które zastaliśmy wczoraj na trasie. Teraz chcemy rozpocząć przygotowania do drogi powrotnej do Buenos Aires, a naszym celem jest ukończenie rajdu przez obie załogi."

Wyniki po 8. etapie:
1. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (DEU) Toyota 3h 26' 49"
2. Orlando Terranova (ARG)/Bernando Graue(ARG) Mini +00:01:12
3. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (FRA) Qatar Rally Team +00:02:36
7. Stéphane Peterhansel (FRA)/J-Paul Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +00:03:46
29. Cyril Despres (FRA)/Gilles Picard (FRA) Team Peugeot-Total +00:39:57

Klasyfikacja generalna po 8. etapie:
1. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (FRA) Qatar Rally Team 26h 41' 15"
2. Giniel de Villiers (RSA)/Dirk von Zitzewitz (DEU) Toyota All Speed +00:08:27
3. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (DEU) Toyota +00:18:40
4. Krzysztof Holowczyc (POL)/Xavier Panseri (FRA) Mini +00:54:38
5. Bernhard Ten Brinke (NLD)/Tom Colsoul (BEL) Toyota +01:22:52
6. Erik van Loon (NLD)/Wouter Roesegar (NLD) Mini +01:25:51
7. Christian Lavieille (FRA)/Pascal Maimon (FRA) Toyota +01:48:41
8. Stéphane Peterhansel (FRA)/J-P Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +01:51:46
9. Carlos Sousa (PRT)/Paulo Fiuza (PRT) Mitsubishi +02:07:13
10. Ronan Chabot (FRA)/Gilles Pillot (FRA) SMG +02:26:50
41. Cyril Despres (FRA)/Gilles Picard (FRA) Team Peugeot-Total +14:18:43

Etap 9: Iquique - Calama - Wtorek, 13 stycznia

Najlepszy dotychczasowy wynik Cyrila Despresa

Po dniu spokojnego odpoczynku w Iquique kierowcy Teamu Peugeot Total znowu ruszyli do akcji na upalnej pustyni, przez którą przebiega pierwszy z pięciu etapów, które doprowadzą zawodników do mety w Buenos Aires. Wczorajszy OS jest ostatnim odcinkiem specjalnym rozgrywanym na pustyni Atakama. Po pełnym pułapek oesie Cyril Despres poprawił swoją pozycję w klasyfikacji generalnej, uzyskując bardzo obiecujący dziewiąty czas, świadczący o postępach, jakie zrobił w prowadzeniu samochodu nawet w tak trudnych warunkach. Stéphane Peterhansel utrzymywał od samego startu doskonałe tempo, po raz kolejny pokazując potencjał PEUGEOT 2008 DKR. Niestety później napotkał na problem techniczny, który go opóźnił.

Po starcie wyznaczonym na godzinę 8:45 kierowcy musieli pokonać imponujący ciąg wydm, tym trudniejszych, że widoczność bardzo ograniczał pył fesz-fesz, utrzymywany w powietrzu przez wiatr. Ten bardzo drobny piasek, w którym samochód może błyskawicznie ugrzęznąć, może również sprawić, że nic widać. Rola pilota ma wówczas naprawdę kluczowe znaczenie. Cyril Despres, wyraźnie pełen nowych sił po wczorajszym odpoczynku, utrzymał dobre tempo podczas całego pierwszego dnia drugiego tygodnia rajdu. Technika pokonywania wydmy na motocyklu jest inna niż za kierownicą samochodu, ale pięciokrotny zwycięzca rajdu Dakar w klasie motocykli krok po kroku doskonali swoje umiejętności, co pozwoliło mu zdobyć 9. miejsce w klasyfikacji tego etapu i przeskoczyć z 41. na 39. pozycję w klasyfikacji generalnej. Jak na razie jest to jego najlepszy wynik za kierownicą samochodu.

Stéphane Peterhansel miał mniej szczęścia. Mimo że na początku oesu osiągnął imponującą prędkość, na 285. kilometrze musiał poradzić sobie z pękniętą piastą, która zmusiła go do zatrzymania się i naprawy. Mógł ponownie ruszyć w trasę o 16.15 z ograniczoną prędkością. Ukończył OS nieco przed 19.00, co mu dało 54. czas tego dnia.

Jutrzejsza, wysoko położona trasa poprowadzi zawodników przez Andy w kierunku Argentyny. Najwyżej położone miejsce na trasie znajduje się na wysokości 4970 m n.p.m.

Cyril Despres (z numerem 322): "Mam nadzieję, że ten czas nie jest jednorazowym wynikiem, ale raczej początkiem czegoś bardziej powtarzalnego na koniec rajdu. Dziś tak naprawdę nie jechałem tak ostro jak bym mógł, ale też nie popełniłem dużych błędów. Musieliśmy się niemniej zatrzymać dwukrotnie, tracąc za każdym razem od 10 do 12 minut ze względu na przebicie opony i problem z podnośnikiem. Zatrzymaliśmy się też przy Stéphanie, żeby zobaczyć, czy możemy mu pomóc. Mieliśmy dobre tempo i jestem naprawdę zadowolony - dziś nie było trudno o błąd. To ważne doświadczenie i myślę, że teraz będę mógł z każdym dniem coraz ostrzej atakować".

Jean-Paul Cottret (z numerem 302): "Kiedy zobaczyliśmy, jak wygląda oes, stwierdziliśmy, że lepiej postawić na bezpieczeństwo, ale wiedzieliśmy też, że ten etap może być dla nasz szansą. Droga była wyboista, a nawigacja skomplikowana. Wpadliśmy w koleinę, która nie wyglądała groźnie, ale złamaliśmy na niej piastę. Nie mieliśmy narzędzi, aby zamontować część zamienną, którą miał w samochodzie Cyril, który zatrzymał się przy nas. Naprawiliśmy więc co mogliśmy i nie odpadliśmy z rajdu. Jest to tym bardziej frustrujące, że mogliśmy wczoraj zwyciężyć. Każdego dnia się czegoś uczymy".

Bruno Famin, Dyrektor Peugeot Sport: "To był bardzo motywujący dzień dla Cyrila i Gilles'a, którzy wykonali kawał dobrej roboty, bo to był bardzo skomplikowany nawigacyjnie oes. Cyril z dnia na dzień robi postępy, co jest bardzo pozytywne. Niestety Stéphane i Jean-Paul mieli problem ze złamaną przednią prawą piastą, którą udało im się naprawić, co pozwoliło im jechać dalej z niską prędkością. Naprawdę szkoda, bo na początku oesu byli bardzo szybcy - od lidera dzieliło ich 30 sekund.
Ale to jest właśnie wyścig. Pomimo tego problemu cieszymy się, że wracamy do Argentyny z dwoma samochodami w dobrym stanie. Naszym celem jest dojechanie do Buenos Aires".

Wyniki SS9:
1. Nani Roma (ESP)/Michel Perin (FRA) Mini 4h 41' 56"
2. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (FRA) Qatar Rally Team +00:06:27
3. Vladimir Vasilyev (RUS)/Konstantin Zhiltsov (RUS) +00:15:52
9. Cyril Despres (FRA)/Gilles Picard (FRA) Team Peugeot-Total +00:45:22
54. Stéphane Peterhansel (FRA)/J-P Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +03:21:23

Klasyfikacja generalna po 9 etapach:
1. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (FRA) Qatar Rally Team 31h 29' 38"
2 Giniel de Villiers (RSA)/Dirk von Zitzewitz (DEU) Toyota All Speed +00:23:58
3. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (DEU) Toyota +00:39:29
4. Krzysztof Holowczyc (POL)/Xavier Panseri (FRA) Mini +01:17:41
5. Erik van Loon (NLD)/Wouter Roesegar (NLD) Mini +02:01:46
6. Christian Lavieille (FRA)/Pascal Maimon (FRA) Toyota +02:51:39
7. Carlos Sousa (PRT)/Paulo Fiuza (PRT) Mitsubishi +02:53:35
8. Vladimir Vasilyev (RUS)/Konstantin Zhiltsov (RUS) +03:02:41
9. Bernhard Ten Brinke (NLD)/Tom Colsoul (BEL) Toyota +03:34:07
10. Aidyn Rakhimbayev (KAZ)/Anton Nikolaev (RUS) +03:41:24
14. Stéphane Peterhansel (FRA)/J-P Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +05:06:42
39. Cyril Despres (FRA)/Gilles Picard (FRA) Team Peugeot-Total +14:57:38

Etap 10: Calama - Salta - Środa, 14 stycznia (Powrót do Argentyny)

Ostatni etap Peugeot w Argentynie

Rajd Dakar powraca na teren Argentyny i zmierza do mety w Buenos Aires, gdzie za trzy dni nastąpi koniec maratonu. Podczas zdradliwego oesu, który zaczął się na wysokości 3600 m n.p.m. Stéphane Peterhansel powrócił do pierwszej dziesiątki najszybszych kierowców dnia. Pomimo mocno niekorzystnej pozycji na starcie zaliczył idealny występ, co mu zapewniło dziewiąte miejsce w dzisiejszym oesie. Cyril ukończył ten długi dzień z 22. czasem, co mu pozwoliło przeskoczyć o kilka miejsc w klasyfikacji generalnej.

Od strony technicznej dzisiejszy oes stanowił kolejne wyzwanie zarówno jeśli chodzi o nawigację jak i samo prowadzenie samochodu. Zawodnicy musieli odnajdywać trasę za pomocą road booka pomimo coraz bardziej ograniczonej widoczności. Poza piaszczystym odcinkiem na początku dzisiejszy etap prowadził przeważnie wąskimi i nierównymi drogami, nie dającymi możliwości bezkarnego popełnienia błędu, zwłaszcza jeśli chodzi o samochody z napędem na dwa koła. Na tej wysokości silniki mają problem z uzyskaniem pełnej mocy ze względu na niską zawartość tlenu w powietrzu. Jest to też ciężka próba dla organizmu ludzkiego. Ten OS zalicza się do najtrudniejszych z całego rajdu.

Ze względu na odległe miejsce zajęte wczoraj, Stéphane Peterhansel musiał stawić czoła znacznie gorszym warunkom jazdy niż pierwsi zawodnicy. Udało mu się niemniej wejść do pierwszej dziesiątki tego dnia, co zapewnia mu lepszą pozycję na starcie w dniu jutrzejszym. Dziś wieczorem zajmował czternaste miejsce klasyfikacji generalnej. Będzie starał się uplasować w pierwszej dziesiątce tego niezwykle intensywnego rajdu.

Pomimo braku doświadczenia za kierownicą samochodu Cyril Despres uzyskał 22. czas. Dla przypomnienia wczoraj miał 9. czas. Pokazał tym samym wysoką zdolność adaptacji podczas jazdy w nowych dla siebie warunkach. Po bezproblemowym dniu obu samochodów PEUGEOT 2008 DKR zespół będzie walczył o dotarcie byłego kierowcy motocykli do mety.

OŚWIADCZENIA

Stéphane Peterhansel (z numerem 302): "To był wspaniały i trudny OS - na oko wydawał się OK, ale miał kilka pułapek. Trasa była tak wąska, że przypominała mi trochę oes z rajdowych mistrzostw świata. Największym problemem była dla mnie moja odległa pozycja na starcie - bardzo ciężko było ją poprawić, nie podejmując zbędnego ryzyka. Udało się nam ukończyć w pierwszej dziesiątce - to dobra wiadomość! Zapewni nam to jutro lepsze warunki, a w każdym razie nie gorsze! Kolejnym pozytywnym punktem jest to, że właściwie nie mieliśmy dziś problemów z samochodem. Ustawienia nie były może idealne, ale ogólnie rzecz biorąc było OK".

Cyril Despres (z numerem 322): "Oes był moim zdaniem bardzo kręty i szybki, czyli dokładnie taki, do jakiego nie jestem przyzwyczajony! Wiem, że muszę się jeszcze dużo nauczyć w tych warunkach i po raz kolejny bardzo się cieszyłem, że mam przy sobie Gilles'a.
Udzielił mi wielu rad. Ten oes naprawdę mi się podobał. Powinienem się tu przeprowadzić dla samej przyjemności prowadzenia i nauki jazdy po takich drogach... Priorytetem dla mnie było uniknięcie problemów. Wzdłuż drogi było dużo skał i nie chciałem popełnić najmniejszego błędu. Tak więc dzisiejszy etap dostarczył mi sporej przyjemności, zabarwionej lekką obawą".

Bruno Famin, Dyrektor Peugeot Sport: "Bardziej niż kiedykolwiek zależy nam na doprowadzeniu obu samochodów na metę tych wszystkich bardzo wyczerpujących oesów. Ze względu na trudne dla kierowców warunki, ustawienia nie były optymalne, niemniej nie było żadnego problemu technicznego, co pokazuje poziom niezawodności, jaki udało się nam już teraz osiągnąć. Pozostają jeszcze trzy etapy i nie możemy sobie pozwolić na odpuszczenie nawet na sekundę, dopóki nie staniemy na mecie. To nasz główny cel".

Wyniki SS10:
1. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (FRA) Qatar Rally Team 3h 49' 59"
2 Orlando Terranova (ARG)/Bernardo Graue (ARG) Mini +00:01:35
3. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (DEU) Toyota +00:03:39
4. Leeroy Poulter (RSA)/Robert Howie (RSA) Toyota +00:04:06
5. Giniel de Villiers (RSA)/Dirk von Zitzewitz (DEU) Toyota All Speed +00:04:24
9. Stéphane Peterhansel (FRA)/J-P Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +00:07:23
22. Cyril Despres (FRA)/Gilles Picard (FRA) Team Peugeot-Total +00:18:35

Klasyfikacja generalna po 10 etapach:
1. Nasser Al-Attiyah (QAT)/Matthieu Baumel (FRA) Qatar Rally Team 35h 19 37"
2 Giniel de Villiers (RSA)/Dirk von Zitzewitz (DEU) Toyota All Speed +00:28:22
3. Yazeed Al-Rahji (SAU)/Timo Gottschalk (DEU) Toyota +00:43:08
4. Krzysztof Holowczyc (POL)/Xavier Panseri (FRA) Mini +01:23:42
5. Erik van Loon (NLD)/Wouter Roesegar (NLD) Mini +02:51:13
6. Christian Lavieille (FRA)/Pascal Maimon (FRA) Toyota +03:01:41
7. Vladimir Vasilyev (RUS)/Konstantin Zhiltsov (RUS) +03:12:10
8. Bernhard Ten Brinke (NLD)/Tom Colsoul (BEL) Toyota +03:39:28
9. Carlos Sousa (PRT)/Paulo Fiuza (PRT) Mitsubishi +02:53:35
8. Vladimir Vasilyev (RUS)/Konstantin Zhiltsov (RUS) +03:02:41
9. Bernhard Ten Brinke (NLD)/Tom Colsoul (BEL) Toyota +03:41:53
10. Aidyn Rakhimbayev (KAZ)/Anton Nikolaev (RUS) +03:59:17
14. Stéphane Peterhansel (FRA)/J-P Cottret (FRA) Team Peugeot-Total +05:14:05
36. Cyril Despres (FRA)/Gilles Picard (FRA) Team Peugeot-Total +15:16:13

źródło: peugeot.pl